Ustawienie konia w koniowozie wpływa na jego stabilność, zużycie energii i reakcje podczas hamowania oraz zakrętów. W praktyce stosuje się dwa rozwiązania: ustawienie przodem albo ustawienie tyłem do kierunku jazdy. Każde z nich ma inne znaczenie dla bezpieczeństwa i komfortu zwierzęcia.
Przodem do kierunku jazdy
To układ spotykany w wielu starszych zabudowach. Koń stoi w pozycji, którą zna z codziennej pracy, dzięki czemu łatwo odnajduje punkty podparcia podczas ruszania. Takie rozmieszczenie ułatwia też prowadzenie na rampę w prostym ciągu i jest intuicyjne dla osób, które wcześniej korzystały z klasycznych koniowozów.
Zalety:
- prostsze wprowadzenie konia na rampę i węższą przestrzeń
- koń ma większą kontrolę nad pracą przednich kończyn podczas ruszania
- łatwiejsza obsługa dla osób przyzwyczajonych do tradycyjnego rozkładu boksów
W tej konfiguracji pojawia się jednak wyraźne obciążenie przedniej części ciała podczas hamowania. Gwałtowne zatrzymanie lub krótkie serie wytracania prędkości przesuwają ciężar konia na przednie nogi i szyję. Zwierzę musi wtedy intensywnie pracować mięśniami klatki piersiowej, aby utrzymać równowagę, a przy silniejszym uślizgu może uderzyć o przegrodę. Wielu koniowozom w takim ustawieniu towarzyszy też zwiększone napięcie u koni, które w trakcie jazdy próbują ustawić ciało lekko bokiem, szukając naturalnego amortyzowania wstrząsów.
Tyłem do kierunku jazdy
Nowoczesne zabudowy koniowozu coraz częściej pozwalają na ustawienie konia tyłem. Taka pozycja lepiej odpowiada sposobowi, w jaki koń przenosi ciężar w ruchu.
Zalety:
- stabilniejsza postawa przy hamowaniu
- mniejsze obciążenie mięśni szyi
- spokojniejsza praca oddechowa
- niższy poziom stresu na dłuższych trasach
- mniej energii zużywanej na utrzymanie równowagi
Badania i obserwacje wskazują, że jeśli konie mają możliwość swobodnego obrotu, ustawiają się właśnie tyłem. Świadczy to o tym, że taki układ jest dla nich łatwiejszy do utrzymania, zwłaszcza na dłuższych trasach. Jedynym ograniczeniem może być brak przyzwyczajenia u koni, które nigdy w ten sposób nie jechały, lecz zwykle po pierwszej podróży adaptują się szybko.
Która pozycja sprawdza się lepiej?
W większości sytuacji bardziej stabilne i bezpieczniejsze okazuje się ustawienie tyłem do kierunku jazdy. Koń amortyzuje wtedy ruch pojazdu najmocniejszymi partiami ciała i mniej się męczy. Ustawienie przodem bywa wystarczające na krótkich odcinkach przy spokojnym stylu jazdy, jednak na dłuższych trasach częściej prowadzi do zmęczenia i rozchwiania równowagi.








